Totalny brak sił.
Kisiel , który zjadłam na śniadanie powiedział mi, że "to będzie dobry dzień", warto było w to uwierzyć . Czasami przepowiednie się spełniają ;)
Wracając ze szkoły poczułam się jak mała dziewczynka, obudziły się we mnie emocje , których tak dawno nie ujawniałam i chyba już przykryłam grubą warstwą kurzu.
Poczułam się niewinna i czysta , popatrzyłam na świat od strony , od której dawno nie patrzyłam , wzruszyłam się widokiem matki biegnącej z dzieckiem na rękach na przystanek. Miałam wrażenie, że trzymam świat w swoich rękach.
w 107 znalazłam miejsce na przeciwko Dagmary i Ptaszka .
Chwila patrzenia na nich wystarczyła abym wróciła do rzeczywistości i miała chęć zwrócenia wczorajszego obiadu.
Miłości nie ma dziś
cholernie uwiera mnie sprzeczka z Kacprem ...
Nie mogę wytrzymać już w tej szkole , chcę zakupy, majówkę i zimne piwo w słońcu.
jutro spotkanie z Damianem ? możliwe...
a teraz Dżem , hey, Pidżama, Eels , zapach wanilii i oczekiwanie na możliwość zapalenia...
kolejny, już 3 dzień zrzucania masy chyba udany , jutro rano wskoczę na wagę .
Palę coraz mniej .
Marzę o możliwości oparcia głowy na twoim torsie.
Zmieniłam się, czy to tylko pozory ?
Kisiel , który zjadłam na śniadanie powiedział mi, że "to będzie dobry dzień", warto było w to uwierzyć . Czasami przepowiednie się spełniają ;)
Wracając ze szkoły poczułam się jak mała dziewczynka, obudziły się we mnie emocje , których tak dawno nie ujawniałam i chyba już przykryłam grubą warstwą kurzu.
Poczułam się niewinna i czysta , popatrzyłam na świat od strony , od której dawno nie patrzyłam , wzruszyłam się widokiem matki biegnącej z dzieckiem na rękach na przystanek. Miałam wrażenie, że trzymam świat w swoich rękach.
w 107 znalazłam miejsce na przeciwko Dagmary i Ptaszka .
Chwila patrzenia na nich wystarczyła abym wróciła do rzeczywistości i miała chęć zwrócenia wczorajszego obiadu.
Miłości nie ma dziś
cholernie uwiera mnie sprzeczka z Kacprem ...
Nie mogę wytrzymać już w tej szkole , chcę zakupy, majówkę i zimne piwo w słońcu.
jutro spotkanie z Damianem ? możliwe...
a teraz Dżem , hey, Pidżama, Eels , zapach wanilii i oczekiwanie na możliwość zapalenia...
kolejny, już 3 dzień zrzucania masy chyba udany , jutro rano wskoczę na wagę .
Palę coraz mniej .
Marzę o możliwości oparcia głowy na twoim torsie.
Zmieniłam się, czy to tylko pozory ?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz