Nie ogarniam ostatnich dni...wszystko się się zmienia jak w kalejdoskopie.
Teraz jest , jutro nie będzie.
Odnoszę wrażenie ,że stoję w martwym punkcie a wokoło wszystko się kręci...wciąż nowe twarze, głosy , sytuacje, czasem nawet odgrywam jakąś rolę w epizodzie cudzego życia...a to wszystko jest takie realistyczne,że aż namacalne.
Mój humor uległ diametralnej zmianie, jest dobrze, dobrze , dobrze . za kilka godzin znów będzie źle , znów zapłakana obsmarkam poduszkę, bezsensownie opierdolę Kaję i spoglądając w lustro nie poznam samej siebie.
uroki bycia mną .
a tak z innej beczki :cholera , nie zaprzeczę - jarają mnie geje ;<
mam ochotę na koncert pidżamy. + zakupy + moją koszulkę + seks.
wolne od uczuć ...ciekawe na ile?
ITS A FUCKIN PARTY TIME <3
zaraz sobie zapalę <3






Teraz jest , jutro nie będzie.
Odnoszę wrażenie ,że stoję w martwym punkcie a wokoło wszystko się kręci...wciąż nowe twarze, głosy , sytuacje, czasem nawet odgrywam jakąś rolę w epizodzie cudzego życia...a to wszystko jest takie realistyczne,że aż namacalne.
Mój humor uległ diametralnej zmianie, jest dobrze, dobrze , dobrze . za kilka godzin znów będzie źle , znów zapłakana obsmarkam poduszkę, bezsensownie opierdolę Kaję i spoglądając w lustro nie poznam samej siebie.
uroki bycia mną .
a tak z innej beczki :cholera , nie zaprzeczę - jarają mnie geje ;<
mam ochotę na koncert pidżamy. + zakupy + moją koszulkę + seks.
wolne od uczuć ...ciekawe na ile?
ITS A FUCKIN PARTY TIME <3
zaraz sobie zapalę <3






umyj sie bo śmierdzisz kupą, gacie też nie dość że dziurawe od nocnej masturbaci to jeszcze ujebane kupa i weź wiecej nie sraj koło orchi bo to roztarte gówno jest okropne ;< <33
OdpowiedzUsuń