14.05.2012

Siedzę w łóżku, nogi mi zamarzają,głowa mnie boli  .. ale jednocześnie mam w sobie tyle siły, chce mi się śpiewać .
Ona znowu wróciła, pomęczy mnie trochę i odejdzie. a mi będzie lepiej.zostanę praktycznie sama z kilkoma nowymi śladami  na ciele i pociętym centymetrem. jak zwykle.
waga 50 kg ? marzenie . Ale kiedyś dałam radę. Właśnie ta świadomość pozwala mi iść dalej. W innym przypadku pierdolnęłabym to wszystko i poszła do kuchni . ale ja nie mogę znowu się poddać. źle mi ,źle źle źleźle źle . gdzieś zgubiłam szczęscie. Chyba zostało spłukane w toalecie .
Mam ochotę na mocnego papierosa i słabą kawę.



chyba kocham .
Tumblr_m3yugpsfrg1rudbhto1_500_large
Tumblr_m3a3ojgntd1rum9iho1_500_largeTumblr_m3kkw5twoa1rtvohfo1_500_large1335466293187_large68adfab4ed3c6a369b2e40efee43a8cd_largeTumblr_m3lphs6cq61ro7stlo1_500_large

24.04.2012

Wciąż nie wiem czego chcę.
a  może wiem ? wiem..i chyba za bardzo. Boję się spojrzeć prawdzie w oczy . prawda rozcina mi serce na pół , czasami lepiej  zataić prawdę przed samym sobą.
"Cóż Ola, 1,5 roku razem :)  Jestem dla Twoja  zawsze kiedy jest Ci źle , daję Ci poczucie bezpieczeństwa, dzięki mnie czujesz się piękna i wartościowa. Powoli zapominasz czym jest życie beze mnie . jestem twoją przyjaciółką  "na złe " . odemnie się nie uwolnisz tak łatwo .


A jeśli chodzi o człowieka i uczucie , które aktualnie mieszka w moim sercu .... powoli powątpiewam. ale to chyba dobrze . to bardzo, bardzo dobrze .
taaak. wypieram go z moich myśli , tłumaczę się przed samą sobą na różne sposoby , że to nie to .
Mój wielki błąd..
Pragnę z całej siły  być akceptowana i kochana. zbyt łatwo się przyzwyczajam . zbyt łatwo potrafię uwierzyć. damn.
nikotyno!
Tumblr_m2islr4cgn1rsy1yeo1_500_large

Tumblr_m0nbhqtvji1qafc06o1_1280_largeTumblr_m2pis1bran1ql6vm3o1_1280_largeTumblr_m2vscgjws11r5wivoo1_500_largeTumblr_liuj0svsew1qdb825o1_500_largeTumblr_lznasuwqcg1qjj36xo1_500_largeTumblr_lzq5e2z0ju1r9ae3io1_500_largeAsh-stymest-boy-cigarette-cute-smoke-favim.com-324939_large

22.04.2012

Czuję misję .BYĆ CHUDĄ.  moje uda autentycznie mnie przerażają , oj -porobiło się. Chcę wrócić do dawnej figury i znowu mieć w sobie tyle siły...
kurwa mać (inaczej nie potrafię ) czy ja do końca swojego życia bd miała problem z pierdolonymi 7 kg ?!
ucze sie, ucze sie , ucze sie... a i tak pewnie stres mnie zeżre ....
chyba zaraz pójdę spać, potem znowu wstanę , usiądę przed fejsem i dotrwam do jutra.







21.04.2012

Powinnam się uczyć, co teorytycznie robię.  ale baz kawy i nikotyny nie potrafię, cóż.
od kiedy wstałam (13.00) dokucza mi zły humor , zaraz coś rozwalę.
z nudów czytam cycaty , które robią mi poniekąd wodę z mózgu  . to wszystko jest zdecydowanie, ponad moje siły. wiem, że moja niezależność i pewność siebie, nikną. bezsilność bierze górę. a ja mam cholerną i nieodpartą potrzebę się przytulić.

"Nigdy nie warto tęsknić za kimś, co do kogo nie mamy pewności, że śpi tej nocy samotnie."


- Nadal jesteś smutna, prawda?
- Nie tylko zmęczona...
- Czym?
- Walką o coś pięknego,
- Nie zdobyłaś tego?
- Nie, kiedy już wyciągam rękę to się oddala, unosi wysoko, wysoko i pęka... jak bańka mydlana, dotkniesz jej i pufff znika.






Wiesz? Mówię Ci tylko, że mam na Ciebie wyjebane, nie chcę Cię widzieć, nie musisz dzwonić i przyjeżdżać, ale tak naprawdę, to zżera mnie od środka i chcę Cię przytulić i powiedzieć, że Cię kocham.
Nie zdajesz sobie sprawy jak bezczelnie mnie ranisz patrząc na inna tymi swoimi niebieskimi oczami .


19.04.2012

Gadam sobie z moim kochanym mężczyzną  Damianem  i słucham kawałków wprowadzających mnie w depresyjny stan ...ale nie dam się.
Nika mnie pociesza <3
Mój humor zachwyca, po części wpływają na niego  szalone plany poegzaminowe.
Otóż :
  • czwartek- przystanek melanż  (Nika, Nika Nika <3) + noc u Kai
  • piątek-"poegzaminowe chlańsko "
  • Sobota- Urodziny Adama
  • MAJOWKA MAJOWKA MAJOWKA z Kacprem, Kają, Olą, Badzią , Wiwką i chuj wie z kim jeszcze <3
  • OLESNO !!!!!!!!!!!
Wczorajsza wieczorna  rozmowa z Kacprem G odrobinkę namieszała mi w głowie , no cóż -Majówka zapowiada się ciekawie... Czuję ,że stanie się tam coś , co odmieni wszystko. dobra, nieważne ...pozostawię to dla siebie.
Powoli zbiera mi się na smuteczki, nie lubię wieczorów .

Kiss me slowly once again .




421553_235882216500684_134837783271795_520986_291888089_n_largeTumblr_m2nrg6mmrr1qfe1zro1_500_large

Quote-text-truth-favim.com-366842_large

18.04.2012

Jestem totalnie wykończona fizycznie, dopiero  20 a ja szykuję się do spania.
Dużo się dzisiaj działo , takiej ilości ubrań dawno nie przymierzyłam <3
aaaaa cudowne buciki z River są moje !! Wybaczam im nawet to ,że rozpierdoliły mi do krwi  piętę  ... i tak je kocham .
Renoma, Arkady, Renoma, Dominikańska z Kają, Orchi z Kają i Damianem, Magnolia z mamą -aktywnie.
Cieszę się ,że z Gałeckym wszystko ok :* moj kochany misiek <3

Muszę przestać palić jeśli chcę iść na Majówkę ... z resztą i tak muszę przestać palić.
aaaa STOP , JA CHCĘ przestać :)
Świetnie, zamiast chudnąć tyję . Niedługo zupełnie w siebie zwątpię.
Dopisuje mi świetny humor więc  nie marudzę ani się nie wyżalam tym razem .
jutro kartkówka z chemii także zabieram się do roboty i odcinam się od świata wirtualnego (czyt. zasnę z książką na twarzy ).
btw. Nęka mnie  nieposkromiona  ochota na piwo z sokiem wiśniowym .
Adios:*
Kiedy Byrska ma dobry humor nawet sweet fociaki i dziubki jej nie straszne










17.04.2012

Totalny brak sił.
Kisiel , który zjadłam na śniadanie powiedział mi, że "to będzie dobry dzień", warto było w  to uwierzyć . Czasami przepowiednie się spełniają ;)
Wracając ze szkoły poczułam się jak mała dziewczynka, obudziły się we mnie emocje , których tak dawno nie ujawniałam i chyba już przykryłam grubą warstwą kurzu.
Poczułam się niewinna i czysta , popatrzyłam na świat od strony , od której dawno nie patrzyłam , wzruszyłam się widokiem matki biegnącej z dzieckiem na rękach na przystanek. Miałam wrażenie, że trzymam świat w swoich rękach.
w 107 znalazłam miejsce na przeciwko Dagmary i Ptaszka .
Chwila patrzenia na nich wystarczyła abym wróciła do rzeczywistości i miała chęć zwrócenia wczorajszego obiadu.
Miłości nie ma dziś

cholernie uwiera mnie sprzeczka z Kacprem  ...
Nie mogę wytrzymać już w tej szkole , chcę zakupy, majówkę i zimne piwo w słońcu.
jutro spotkanie z Damianem ? możliwe...
a teraz Dżem , hey, Pidżama, Eels , zapach wanilii i oczekiwanie na możliwość zapalenia...

kolejny, już 3 dzień zrzucania masy chyba udany , jutro rano wskoczę na wagę .
Palę coraz mniej .
Marzę o możliwości oparcia głowy na twoim torsie.

Zmieniłam się, czy to tylko pozory ?